Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Może być zatem tak? Jest najbliżej środka, a przy tym, jest przedstawiony w całej okazałości. W Jakbym miał umieścić go z kolei na środek globu, to zostałby zasłonięty, więc proponuję te:

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Może być zatem tak? Jest najbliżej środka, a przy tym, jest przedstawiony w całej okazałości. W Jakbym miał umieścić go z kolei na środek globu, to zostałby zasłonięty, więc proponuję te:

Gotowe. Czy zatem taką wersję możemy przyjąć?

Teraz muszę się zapytać gdyż tempo obrad jest wielkie że spuszczenie wzroku na kilkanaście minut to szereg nowo podjętych decyzji.
Zatem skoro Czesnorad zmienia się w państwo federacyjne jak będzie wyglądał podział administracyjny. Czy Czesnorad już jako republika związkowa zachowa pełnię obecnych terytoriów czy moze zostanie podzielony względem podziału administracyjnego gdzie pomniejsze regiony zostaną wywyższone do statusu osobnych republiki.
Nie powiem że wpierw myślałem że to jedynie rebranding nazwy i symboli, ale gdy zadałem sobie pytanie "Po co Czesnorad ma się zmieniać w federację skoro nie ma z kim jej dzielić". Stąd też jedynym sensownym obrotem spraw wydał mi się podział obecnego państwa na mniejsze podmioty.
Mogę oczywiście źle wnioskować i wtedy najwyżej ktoś mnie poprawi.
9 godzin temu, Robert Drenin napisał:
Gotowe. Czy zatem taką wersję możemy przyjąć?
Jest git
8 godzin temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:
Teraz muszę się zapytać gdyż tempo obrad jest wielkie że spuszczenie wzroku na kilkanaście minut to szereg nowo podjętych decyzji.
Zatem skoro Czesnorad zmienia się w państwo federacyjne jak będzie wyglądał podział administracyjny. Czy Czesnorad już jako republika związkowa zachowa pełnię obecnych terytoriów czy moze zostanie podzielony względem podziału administracyjnego gdzie pomniejsze regiony zostaną wywyższone do statusu osobnych republiki.
Nie powiem że wpierw myślałem że to jedynie rebranding nazwy i symboli, ale gdy zadałem sobie pytanie "Po co Czesnorad ma się zmieniać w federację skoro nie ma z kim jej dzielić". Stąd też jedynym sensownym obrotem spraw wydał mi się podział obecnego państwa na mniejsze podmioty.
Mogę oczywiście źle wnioskować i wtedy najwyżej ktoś mnie poprawi.
Z obecnych terytoriów Czesnoradu zostanie wydzielona jedną, mniejsza republika. Naszym głównym celem będzie bardziej internacjonalistyczne podejście do polityki.
32 minuty temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:
Czyli powstanie związek republik z tylko jedną republiką. Się porobiło.
Nie, nie o to chodzi. Rzecz w tym, że na jednej wyspie są de facto dwie narodowości (bo czesnoradczycy mieliby być Słowianami) i zamysł jest taki, że z obecnej republiki wyodrębni się drugą - Kucelgradzką Republikę i będzie funkcjonować jednocześnie wraz z Czesnoradzką Republiką. Więc na szczęście, dzięki takiej różnorodności, jesteśmy w stanie utworzyć związek dwóch państw.
51 minut temu, Robert Drenin napisał:
Nie, nie o to chodzi. Rzecz w tym, że na jednej wyspie są de facto dwie narodowości (bo czesnoradczycy mieliby być Słowianami) i zamysł jest taki, że z obecnej republiki wyodrębni się drugą - Kucelgradzką Republikę i będzie funkcjonować jednocześnie wraz z Czesnoradzką Republiką. Więc na szczęście, dzięki takiej różnorodności, jesteśmy w stanie utworzyć związek dwóch państw.
To ma już więcej sensu. Tylko kto zajmie się tym nieszczęsnym Kucelgradem, ostatni pretendent po głośnych zapowiedziach gdzieś czmychł i na następcę się nie zanosi.
10 godzin temu, Włodzimierz Molotin napisał:
Jest git.
To świetnie. To zatem możemy jeszcze co nieco powiedzieć o hymnie najwyżej, jeżeli mielibyśmy w planach zmienić go.
6 godzin temu, Albert Fryderyk de Espada napisał:
To ma już więcej sensu. Tylko kto zajmie się tym nieszczęsnym Kucelgradem, ostatni pretendent po głośnych zapowiedziach gdzieś czmychł i na następcę się nie zanosi.
Ciężko powiedzieć. Podobnie jak z resztą nie wiadomo, kto mógłby wtedy zarządzać Czesnoradem jako Republiką składową. Ale to zobaczymy, może jednak okaże się, że niektórzy obywatele wyrażą chęć, aby zarządzać jedną z tych Republik. W przeciwnym wypadku albo pozostaną Vacaty na tych miejscach, albo tradycyjnie Towarzysz Molotin weźmie jedną Republikę, a ja drugą pod zarządzanie.
Moglibyśmy mieć niby międzynarodówkę, lecz hymn całego związku byłby świetny.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość