Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Myślę, że też coś się znajdzie. Poszedł do kuchnii i szuka.
Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Myślę, że też coś się znajdzie. Poszedł do kuchnii i szuka.
Przyszedł z kuchnii:
Dobrze Towarzyszu, tylko to mam. Najwyraźniej będę musiał pójść do sklepu później - mówił to nalewając Towarzyszowi Molotinowi wody i podając pół bułki.
Chyba akurat już mi się skończyły. Nie bez powodu musiałbym pójść do sklepu.
Dobrze, to zatem chodźmy. Towarzysz Drenin zatem bierze klucze i wychodzi z mieszkania oczekując na Tow. Molotina.
Otwiera drzwi.
Zdrastwujtie. Jaką ankietę, Towarzyszu?
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość