Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Szukam czegoś co stanie się koniem pociągowym wojsk pancernych, coś co łączy właśnie takie cechy jak opancerzenie, mobilność i siłę ognia, oczywiście w odpowiednich proporcjach. Przede wszystkim skupmy się na sile ognia i mobilności a opancerzenie zostawmy na koniec, ono będzie nam tylko potrzebne żeby byle jaki pocisk z karabinu nie zabił załogi w środku.
Jeżeli będziemy w stanie dostrzec i zniszczyć wroga pierwsi a potem się szybko wycofać nie będziemy musieli ryzykować bezpośredniego starcia. Co do armaty to optowałbym za zamontowaniem działa nie większego niż 105 mm.
W razie czego można pomyśleć na wykorzystaniem ekranów pancernych w celu ochrony czołgu przed bronią ppanc wykorzystywaną przez piechotę.










