Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Niestety trochę z opóźnieniem Towarzysz dostaje odpowiedź, ale lepsze to, niż nic.
Jednakże przechodząc do tematu, udało nam się znaleźć pewne alternatywy. Może metoda najlepsza nie jest, ale osiągniemy to, co chcemy osiągnąć. Mianowicie tlenek siarki IV możemy utlenić do tlenku siarki VI za pomocą związku, jakim jest zwykły tlenek żelaza III. W temperaturze około 600 do 700 stopni celsjusza tlenek żelaza III utlenia tlenek siarki IV przy największej swojej wydajności. W większej temperaturze lub mniejszej, wydajność już spada.
Oczywiście wadą tego jest to, że żelazo może wchodzić w reakcje z tlenkiem siarki VI oraz tlenem, tworząc siarczan żelaza II, który zacząłby pokrywać katalizator, co skutkowałoby zaprzestaniem dalszej reakcji SO2 z tlenem. Natomiast zaletą jest to, że utworzymy nasz docelowy związek, jakim jest kwas siarkowy VI. Oczywiście ta metoda może być tylko tymczasowo, aż odnajdziemy takie metale jak przykładowo platyna, która byłaby jednym z lepszych katalizatorów.