Strona 12 z 17

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: pt sie 02, 2024 9:44 pm
autor: Włodzimierz Molotin

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Dziękujemy Towarzyszu za tę informacje. Liczymy na szybki powrót naszej reprezentacji do rozgrywek MUP.

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: pt sie 30, 2024 12:21 pm
autor: Robert Drenin
Szanowny Towarzyszu Przewodniczący,
Ostatnio dotarła do mnie taka jedna kwestia, która jest w sumie związana z rodzinami. Jakby nie patrzeć, to nasze państwo nie posiada w sumie stosownych organów kontrolujących sytuację w rodzinach, aby zapobiegać potencjalnie patologicznym sytuacjom, które mogą mieć tam miejsce. A przynajmniej o takich mi nic nie wiadomo, jak również nie kojarzę, aby Milicja Obywatelska miałaby mieć uprawnienia, czy możliwości kontroli sytuacji w domach, aby dzieci, które stanowią przyszłość naszego narodu, mogły się spokojnie rozwijać, a niżeli tkwić i widzieć sytuacje, których nigdy nie powinny nawet widzieć, nie wspominając nawet o tym, że tego typu okoliczności nigdy nie powinny mieć miejsca w naszym pięknym narodzie i stanowią przez to wypaczenie w naszym systemie.

Dlatego najpierw chciałbym się zapytać, czy Towarzysz ma pomysł na rozwiązanie tej sytuacji? Czy tutaj uprawnienia miałyby być Milicji Obywatelskiej? Czy raczej jakąś inną organizację warto wtedy powołać?

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: pt sie 30, 2024 9:44 pm
autor: Włodzimierz Molotin
Znacjonalizujmy wszystkie dzieci?

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: pt sie 30, 2024 11:38 pm
autor: Robert Drenin
Em, no nie myślałem nad tym, aby aż w taką skrajność iść, ponieważ dzieci z pewnością potrzebują też swoich rodziców. Chyba, że byśmy sprecyzowali też, co mamy na myśli mówiąc, że chcemy znacjonalizować dzieci.
Ja natomiast wpadłem jedynie na pomysł dotyczący rutynowych, niezapowiedzianych kontroli rodzin. Mogłoby to wykonywać albo MO, albo nowy powołany przez nas organ.
Chyba, że mamy jeszcze lepsze propozycje?

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: sob sie 31, 2024 1:46 am
autor: Włodzimierz Molotin
Obserwowanie zachowania i funkcjonowania w społeczeństwie dzieci w szkole i przedszkolu.

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: sob sie 31, 2024 11:38 am
autor: Robert Drenin
A co jeżeli ktoś umyślnie nie posyła dziecka do szkoły, czy też przedszkola?
W tym przypadku może być też taka sytuacja, że dziecko może to również nawet dobrze ukrywać, a jedyne ślady, to mogą być ślady bicia.

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: sob sie 31, 2024 11:59 pm
autor: Włodzimierz Molotin
Jak może nie posyłać dziecka do szkoły, przecież to obowiązek!
Uwierzcie Towarzyszu że w szkołach i przedszkolach wychowawcy zauważą to. Jak nie fizycznie to w psychice dziecka.

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: pn wrz 02, 2024 3:30 pm
autor: Robert Drenin
Włodzimierz Molotin pisze: sob sie 31, 2024 11:59 pm Jak może nie posyłać dziecka do szkoły, przecież to obowiązek!
Uwierzcie Towarzyszu że w szkołach i przedszkolach wychowawcy zauważą to. Jak nie fizycznie to w psychice dziecka.
No może normalnie nie posyłać do szkoły dzieci. Akurat posyłanie do szkół podstawowych jest obowiązkiem w naszym kraju, aczkolwiek pytanie, czy kontrolujemy proces posyłania dzieci do szkoły. Chodzi mi o to, że co z tego, że prawnie jest obowiązek, skoro coś władza zrobi, jak nie poślę?
Mówię o sytuacji, w której rodzic/rodzice umyślnie nie poślą dziecka do szkoły, bo w końcu kto to sprawdzi, że nie jest posyłane?
A najgorszy przypadek to taki, w którym rodzice potencjalnie nie zarejestrują w ogóle urodzenia dziecka.
A co do zauważenia takich rzeczy, to pierwsza rzecz jest taka, że mam nadzieję, iż nasi nauczyciele są gotowi w razie czego działać. A nie, że zignorują ten fakt i jeszcze by zwalali na dziecko, że dziwnie się zachowuje.
Ale też poza tym, to właśnie myślę, że zdarza się, iż po dziecku psychicznie nie widać i prędzej możnaby zauważyć po fizycznym wyglądzie dziecka. A to dlatego, że jak od początku tylko przyjdzie do szkoły i ponuro się zachowuje, to nauczyciele mogą uznać, że taki ma charakter. A jeżeli nie uznaliby, to gorzej jak dziecko powie, że taki ma charakter, ukrywając swoich rodziców-oprawców. Bo właśnie najgorsze jest to, że dzieci patologicznie mogą się przywiązywać do swoich rodziców-oprawców, pomimo że rodzice tacy krzywdzą je.

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: pn wrz 02, 2024 7:41 pm
autor: Włodzimierz Molotin
Towarzyszu, to równie dobrze mogliby schować dziecko w piwnicy i milicja też go nie znajdzie. A uwierzcie mi, ale dziecko nad którym znęcają się opiekunowie nie zachowuje się w każdej kwestii identycznie jak reszta i charakter nie ma tu żadnego związku, o ile dziecko było w stanie samo go ukształtować.

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: wt wrz 03, 2024 8:17 pm
autor: Robert Drenin
Hm, no dobrze. Czyli rozumiem, że tutaj postępowanie ograniczamy do szkoły i im przekazujemy kompetencje kontroli nad stanem dzieci? Czy jednakż chcemy się zdecydować na jakieś trochę większe działania?

Re: Rozmowy z Przewodniczącym RKL

: wt wrz 03, 2024 8:31 pm
autor: Włodzimierz Molotin
Nie wiem co możemy jeszcze zrobić. Obowiązkowy spis narodzonych? Ogólny spis nieletnich?