Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Dokładnie. Jednakże póki jeszcze nie został zrobiony, a ludziom potrzeba tkanin i ubrań nowych, to przydałoby się to rozpocząć.
Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Dokładnie. Jednakże póki jeszcze nie został zrobiony, a ludziom potrzeba tkanin i ubrań nowych, to przydałoby się to rozpocząć.
Dobrze o tym wiem, lecz plan tego nie przewiduje, a jedynie na tym się teraz skupiamy z budownictwem.
To prawda. Jednakże my musimy wyrobić się z planem w ponad 100%.
Nie śmiem wątpić. Jednakże chciałbym wiedzieć, czy faktycznie zaczniemy prowadzić działania w kierunku przemysłu włókienniczego.
-Widzę, że Szanowny Pan jakiś małomówny, Herr Molotin. - Będąc już w gmachu Sekretarza, oberhaupt zagaił do Przewodniczącego.
-Nie chciałbym rozpoczynać rozmowy, jestem tutaj tylko gościem, jeśli więc Szanowny pozwoli, prosiłbym o rozpoczęcie dysputy.
Do gabinetu nagle wszedł Towarzysz Robert Drenin, który niestety przez obowiązki nie mógł przywitać się na lotnisku, jednakże udało mu się dojść do gabinetu:
- Zdrastwujtie Towarzysze! Przepraszam za moją nieobecność na lotnisku, ale niestety miałem pewne obowiązki, które musiałem wykonać. Jednakże cieszę się, że udało mi się przyjść i uczestniczyć w rozmowach.
- Witam Towarzyszu. Cieszymy się odwiedzinami Towarzysza w naszym narodzie. Zaplanowane zostało podpisanie traktatu w gmachu, a następnie przed gmachem na Placu Defilad odbędzie się defilada z okazji tych odwiedzin i naszej współpracy.
-Witam Towarzyszu Drenin. Miło widzieć przyjaciela narodu edelwajskiego! - Heinz powitał się z Herr Robertem.
-Przejdźy zatem Szanowni Panowie do dalszej części naszego dzisiejszego spotkania... Gdzie te dokumenty Herr Molotin? - zapytał Przewodniczącego
- Dobrze Towarzyszu. Proszę, oto dokument. Kładzie dokument na stole.
- Data jest wczorajsza, bo i dokument był drukowany wczoraj, a dzisiaj już nie było czasu przedrukowywać.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość