Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Oj tak tak. Dostojewski to debil, nie polecam.
Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Oj tak tak. Dostojewski to debil, nie polecam.
1 minutę temu, Waksman napisał:
Dostojewski to debil, nie polecam.
Ja tego nie powiedziałem i się pod tym nie podpisuję, co nie zmienia faktu że finalnie wychodzi na to samo, "nie polecam".
Dla mnie trochę zaskoczeniem jest to, że nie zdążyliśmy ustalić granic, ani przekazać ich lub cokolwiek zrobić i już doszło do pewnego rodzaju zamachu stanu.
8 minut temu, Robert Drenin napisał:
Dla mnie trochę zaskoczeniem jest to, że nie zdążyliśmy ustalić granic, ani przekazać ich lub cokolwiek zrobić i już doszło do pewnego rodzaju zamachu stanu.
W zasadzie Kucelgrad nie posiada żadnego określonego terytorium poza jednym budynkiem więc no...
Dokładnie, no ale cóż. Ciekawe teraz co przyniesie przyszłość.
W dniu 26.05.2022 o 15:27, Komendant Makrela napisał:
No dobrze. Przepraszam za moją nieobecność, ale mam sporo spraw na głowie
Ale wracając do negocjacji, to chciałbym oczywiście się upewnić, ale rozumiem, że wciąż z Komendantem negocjujemy jako przedstawicielem Nowego Kucelgradu. Jeśli tak, to jeżeli Komendantowi pasuje pomysł autonomicznego regionu, to moglibyśmy przejść do wyznaczenia granicy.
Tak, jestem oczywiście przedstawicielem władz Nowego Kucelgradu. Tow. Dostojewski został zdjęty ze stanowiska za swoje działania.
Dobrze, to zatem przejdźmy do następnej części. My proponujemy takie granice:

Jak widać na wyżej przedstawionej mapie, Komendantowi przypadłyby takie miasta jak Altrosk, Fletersk, Traud, Proptrosk itd. (Oczywiście Komendant będzie mógł zmienić nazwy tych miast, ale to potem).
Oczywiście związku z tym, iż Kucelgrad byłby regionem autonomicznym, to surowce i wszelkie towary produkowane w Czesnoradzie mogłyby być wtedy spokojnie wysyłane do Kucelgradu i na odwrót, stąd wyżej przedstawiona propozycja mapy.
https://i.imgur.com/GH8fFNU.png
Tu moja propozycja granicy, poszerzona o enklawy na południu. Dla nich (niekoniecznie tej wielkości) jestem w stanie zrezygnować z części ziem na północy.
Hmm... Tyle, że nie chcielibyśmy rozdrabniać kraju na kilka enklaw i raczej wolelibyśmy stworzyć jednolitą granicę.
A jeśli też można wiedzieć, to co Komendanta też skłania do ziem górzystych?
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości