Idąc do gabinetu mężczyzna praktycznie nie odpowiedział na propozycje, jakie przybyszka proponowała już w ramach badań naukowych. Aczkolwiek wraz z rzucanymi propozycjami, mężczyzna się cieszył. Jednakże powód, dlaczego cieszył się na te propozycje, był nikomu nie znany, poza samemu mężczyźnie.
Jednakże gdy w końcu weszli do gabinetu, mężczyzna usiadł za biurkiem, wskazując również gestem, aby przybyszka też usiadła sobie. Następnie gdy już wszyscy usiedli, zaczął mówić:
- Dobrze Towarzyszko, to zatem może jeszcze raz i na spokojnie poukładamy sobie informacje. Myślę, że na sam początek się przedstawię. Nazywam się Dmitrij Lebiediew i jestem Wicedyrektorem Instytutu Badań Fizyki. Z czego co mogłem się już dowiedzieć i usłyszeć, to Towarzyszka chciałaby przeprowadzić badania w zakresie fizyki kwantowej. W takim wypadku z chęcią wysłucham, co Towarzyszka ma w planach.