Każdy taki dowód posiadałby swój oryginalny numer ewidencyjny, który upoważniałby do głosowania w wyborach. Nie należałoby go nikomu podawać, a spis numerów leżałby bezpiecznie w jakiś państwowych archiwach. Tym sposobem osiągnęlibyśmy większą pewność, że głosujący posiada obywatelstwo Beatudii. W przyszłości numer ten mógłby posłużyć do czegoś jeszcze.


